Powstania śląskie w 3D

"Ostatki" w Żyrowej, luty 1922

Zdjęcia przedstawiają pochód przebierańców z okazji Mardi Gras (w Polsce przyjęła się raczej nazwa „Ostatki”) w Żyrowej. Wykonano je w 1922 roku (data roczna zapisana jest na jednym ze slajdów).  W 1922  roku „ostatki” wypadały 28 lutego. Można więc z dużym prawdopodobieństwem przyjąć, że właśnie tego dnia zrobiono prezentowane zdjęcia.

Do obejrzenia wersji 3D niezbędne będą proste okulary anaglifowe (jedna szybka niebieska, druga czerwona). Tanie tekturkowe okulary można kupić m.in. na portalu Allegro.

Anaglifowe okulary 3D

Mardi Gras

Mardi Grass (z franc. Tłusty Wtorek), znany w wielu krajach świata o tradycji katolickiej, zwyczaj hucznego świętowania dnia przed środą popielcową. W średniowieczu rozwinął się we Francji, w późniejszych wiekach rozpowszechnił się w wielu krajach Europy, przyjmując lokalne nazwy i nabierając regionalnego kolorytu.

Na terenie Polski Mardi Gras określano jako „ostatki”. Niemal powszechnym elementem Mardi Grass stały się pochody przebierańców, w których pojawiały się karykaturalnie przedstawione postaci odwołujące się zarówno do religii katolickiej, jak i ludowych wierzeń. Zestaw postaci w „ostatkowej” paradzie nie był stały, zależał w dużym stopniu od lokalnych odmian święta.  

Na Górnym Śląsku w zasadzie już w średniowieczu ukształtował się pochód, w którym stałym bohaterem był „niedźwiedź”, stąd zwyczaj przybrał nazwę „wodzenie niedźwiedzia” (w odmianach regionalnych niedźwiedź występuje także jako miś lub ber). Aby zaznać szczęścia trzeba było zatańczyć z „niedźwiedziem” i uszczknąć mu trochę słomy. W prawie w każdej wsi odbywały się ostatkowe korowody, często występowały lokalne odrębności (mogło to być na przykład wprowadzenie nowych postaci w orszaku). W korowodzie pojawiały się także „maszkary”, które tańczyły, śpiewały i płatały gospodarzom figle.

Nieoceniony Józef Lompa, XIX-wieczny pisarz, poeta i działacz polski na Śląsku, w swoich pracach dotyczących folkloru regionu, opisał bohaterów i przebieg uroczystości „wodzenia niedźwiedzia”.

W ostatki obwodzą na Górnym Śląsku mężczyznę owiniętego w grochówkę [chodzi o grochowiny, czyli suche łodygi grochu po wymłóceniu], który symbolizuje niedźwiedzia. Prowadzący trzyma go na powrozie i w ten sposób obaj, często w asyście grajków i na oczach mieszkańców czynią obchód po całej wsi. W wielu miejscowościach zamiast niedźwiedzia chodzi wypchany koń. Przymocowuje się go do mężczyzny, że sprawia to wrażenie, iż człowiek ów jeździ na nim. Opadające w dół prześcieradła zakrywają mu nogi. Jeźdźcy temu towarzyszą m.in. mężczyźni przebrani za dziewczęta.”

 

Na slajdach z kolekcji w ostatkowym korowodzie z Żyrowej można znaleźć tradycyjne postacie. Najważniejsza z nich to oczywiście „niedźwiedź”. „Niedźwiedź” owinięty jest plecionymi w warkocze słomianymi powrósłami, na głowie ma spiczastą czapką (także ze słomy) zwieńczoną dzwoneczkiem (czapkę taką nazywano koroną). Misia prowadzi na słomianym powróśle „niedźwiednik” trzymający wysoki kij. W żyrowskim korowodzie widać także „babę” (zgodnie z tradycją jest to przebrany mężczyzna), „policjanta” (lub „strażaka”), „harmonistę”, „cygankę”, „hycla” z gromadką psów trzymanych przez niego na uwięzi (sznurki lub słomiane powrósła), ubraną na biało postać („lekarz”, „aptekarz” lub „śmierć”), która ma na głowie spiczastą czapkę, a na piersi zawieszoną klatkę z pudełkiem na zwyczajowe datki.

Zwyczaj „wodzenia niedźwiedzia” jest wciąż kultywowany na Górnym Śląsku i Opolszczyźnie. Obecnie w wielu miejscowościach „ostatkowy” korowód przeżywa nawet swój renesans, przyciągając do ludowej zabawy także młodzież.

I można się zadziwić szybkością, z jaką czas oddala nas od tych rozbawionych mieszkańców Żyrowej z naszych slajdów. Patrząc na trójwymiarową wersję wydaje się, że możemy dotknąć „niedźwiedzia” i uszczknąć mu trochę słomy na szczęście. A jednak od tamtych „Ostatków” do dnia, gdy piszę te słowa (08.01.2024) minęło już 37 204 dni… 

 

Więcej na temat śląskich zwyczajów w książce: Czas niezwykły. Obrzędowość doroczna na Górnym Śląsku, Robert Garstka, Aleksander Lysko. Regionalny Instytut Kultury w Katowicach. Katowice 2018.