Do obejrzenia w wersji 3D niezbędne będą proste okulary anaglifowe (jedna szybka niebieska, druga czerwona). Tanie tekturkowe okulary można kupić m.in. na portalu Allegro.
Napis na slajdzie
Gleiwitz – le Ring, avril 1922
Tłum: Gliwice, Rynek, kwiecień 1922
Opis
Kwiecień 1922. Stereoskopowe zdjęcie Rynku w Gliwicach wykonano od od strony wylotu ul. Jana Matejki (wówczas Tarnowitzerstrasse) i ul. Zwycięstwa (wtedy Wilhelmstrasse). Widok na ratusz i zachodnią pierzeję Rynku.
Na rogu Rynku widać żołnierza angielskiego (?), który stoi zwrócony twarzą w stronę ulicy Zwycięstwa. Wyraźnie patrzy w głąb tej właśnie ulicy. Być może zabezpiecza od strony Rynku przejście konduktu pogrzebowego Wincentego Styczyńskiego (i w tej sytuacji należałoby ten slajd włączyć do serii zdjęć tego wydarzenia). Ale trudno to potwierdzić. Kondukt przechodząc z pobliskiego kościoła pw. Wszystkich Świętych (gdzie odbyła się msza żałobna), przechodził stosunkowo blisko Rynku – ul Kościelną (wtedy Kirchstrasse), przez Plac Inwalidów Wojennych (dawny Wilhelmsplatz) i dalej ul. Zwycięstwa w stronę dworca kolejowego.
Z prawej strony widać kobiety wracające z zakupów (torba z uszami, koszyk). Na dalszym planie przed budynkiem ratusza widać stragany handlowe i kupujących.
W tamtych czasach na Rynku wciąż funkcjonowało miejskie targowisko, na którym mieszkańcy zaopatrywali się głównie w świeże warzywa i owoce. Na starych fotografiach sprzed I wojny światowej widać na targu prawdziwe tłumy. Na prezentowanym slajdzie ludzi jest dość niewiele. Być może miało to związek z przechodzącym opodal konduktem pogrzebowym. A może bardziej z obostrzeniami wynikającymi z wprowadzenia po zabójstwie Styczyńskiego stanu oblężenia przez francuskiego wojskowego komendanta Gliwic.
Obecny wygląd ratusza i zachodniej strony Rynku jest nieco inny niż na prezentowanym slajdzie. Na początku lat 80. XX wieku od strony północnej do ratusza dobudowano podcienia, nad którymi powstał pokaźny taras. Kamienice zaś mają uproszczone elewacje. W 2024 roku ratusz przeszedł kompleksowy remont.