Powstania śląskie w 3D

Oficerowie francuscy na terenie koszar artylerii. Gliwice,
kwiecień 1922

Napis na slajdzie

Gleiwitz. Munier, Ausseil etc. Avril 1921

Tłum: Gliwice. Munier, [Antoine] Ausseil i reszta. Kwiecień 1921

Opis

Gliwice, kwiecień 1922. Stereoskopowa fotografia najprawdopodobniej przedstawia zbiórkę żolnierzy francuskich przed wyjściem do kościoła pw. Świętych Piotra i Pawła na pogrzeb poległych w zamachu na cmentarzu hutniczym. Na zdjęciu grupa francuskich oficerów może znajdować się na terenie koszar artylerii przy ul. Stefana Okrzei (wówczas Stadtwaldstrasse). Część budynków dawnych koszar istnieje do dziś, część została rozebrana. Widoczne niewyraźnie na dalekim planie wysokie dachy mogą być koszarowymi stajniami koni do zaprzęgów artyleryjskich. Zaś budynki widoczne z lewej strony zabudowaniami pomocniczymi (np. tak zwanym domkiem weterynarza). Ponadto wymienieni z nazwiska główni „bohaterowie” zdjęcia, należeli właśnie do 218 regimentu (pułku) artylerii polowej (Régiment d’Artillerie de Campagne).

Istnieje także możliwość, że fotografie wykonano już na terenie cmentarza starokozielskiego zaraz po pogrzebie. Niestety, ze względu na współczesne zmiany otoczenia i skąpe materiały ikonograficzne ukazujące te miejsca w latach 20. XX wieku,  trudno nam mieć pewność, co do lokalizacji.

Z lewej strony, wyraźnie pozujący do zdjęcia, oficerowie o nazwiskach Munier (niestety, na razie nie udało się ustalić jego imienia) i [Antoine] Ausseil. Na czapkach słabo widoczne oznaczenie oddziału – najprawdopodobniej cyfra 218 (raczej nie 418). Oficerowie pochodziliby więc z 218 regimentu (pułku) artylerii polowej, która wchodziła w skład 92 Brygady Piechoty (Brigade d`Infanterie). Na Górnym Śląsku znalazło się 5 baterii tego oddziału. W sieci można zapoznać się z historią tego pułku w czasie I wojny światowej – 218eRAC (free.fr)

Oficer stojący przodem (na środku kadru) pojawia się też na innych slajdach z kolekcji, np. w samochodzie w Tworogu i, także w aucie, na terenie koszar w Tarnowskich Górach. W tym samym mieście pozuje przed kasynem oficerskim, gdzie stoi po prawej stronie pani de Ronnsay. Kobieta prowadziła kasyno, lub była żoną jednego z oficerów. Niektórzy oficerowie z francuskiego kontyngentu przyjeżdżali na Górny Śląsk z małżonkami, z którymi mieszkali w wynajmowanych przez armię „cywilnych” mieszkaniach. 

Oficer widoczny na pierwszym planie (z imponującymi wąsami) to kapitan (widoczne trzy belki na rękawie munduru) z 7 batalionu 92 Brygady Piechoty w ramach 46 Dywizji Piechoty (Division d`Inanterie). Wyraźnie widoczna jest cyfra 7 na kepi (francuska czapka wojskowa). Prawdopodobnie jest to dowódca batalionu kapitan Henry Tissot (1888-1950). Na odległym planie, ledwie widoczny zza pleców innych wojskowych, stojący tyłem oficer w generalskiej czapce. Być może jest to sam gen. Paul Sauvage markiz de Brantes dowodzący kontyngentem francuskim, który rezydował w Gliwicach. Lub gen. Denis de Champeaux (1965-1937), który pełnił obowiązki dowódcy 46 Dywizji Piechoty (będąc zresztą jednocześnie czasowo dowódcą 92 Brygady Piechoty). W 1922 roku gen. de Champeaux otrzymał polski Order Wojenny Virtuti Militari.