Wieś Żyrowa, marzec 1922. Przed pałacem rodziny Francken-Sierstorpff pozuje do zdjęcia grupa francuskich oficerów. Są to wojskowi, którzy pojawiają się także na innych slajdach wykonanych w Żyrowej i okolicy. Oficerowie stoją najprawdopodobniej w następującej kolejności. Pierwszy od prawej stoi porucznik Lair, dalej porucznik Grandchamps, trzeci porucznik Adjutor, obok niego major Renon, obok porucznik Noël i ostatni z lewej porucznik Vignes.
Pałac, którego gruntowny remont dla niemiecko-amerykańskiej pary (córka amerykańskiego milionera Edwina F. Knowltona Mary, w 1899 wyszła za mąż za Johanna Francken-Sierstorpff), w czasie zaciętych i krwawych walk o Górę Św. Anny i okolicę, został opuszczony przez właścicieli. W czasie III powstania śląskiego stał się na jakiś czas jedną z kwater powstańczych. Mieściło się tu dowództwo pułku pszczyńskiego, którym dowodził Franciszek Rataj. Pułk działał w ramach powstańczej Grupy „Wschód”.
W opracowaniach historycznych i wielu artykułach prasowych (także w sieci) można znaleźć informacje, że powstańcy mocno „podniszczyli” siedzibę niemieckiego rodu. W łagodniejszej wersji podaje się, że pałac został „jedynie” splądrowany. W niemieckiej prasie wydawanej ówcześnie na Górnym Śląsku pojawiły się zdjęcia, na których pokazano m.in gabinet hrabiego, w którym panuje ogromny bałagan – m.in porozrzucane są różne dokumenty. Jednak nie widać zniszczonych mebli itp.
Na slajdach, które znajdują się w kolekcji, nie widać uszkodzeń fasad, czy powybijanych szyb. A meble widoczne w jednej z pałacowych galerii wydają się nienaruszone. Trudno powiedzieć, czy ten piękny wczesnobarokowy pałac stał się celem „wycieczki” krajoznawczej (inne powiązane slajdy pokazują dwie małżonki i córkę). Jednak obecność grupy oficerów w okolicach Żyrowej można raczej wiązać z pobytem elementów 12 pułku huzarów w tej miejscowości. W czasie ich stacjonowania część pododdziałów prowadziła ćwiczenia poligonowe w pobliżu Góry św. Anny. Co zresztą także znalazło się na stereoskopowych zdjęciach z kolekcji.