Gliwice, 11 kwietnia 1922. Stereoskopowa fotografia wykonana przed głównym wejściem do kościoła pw. Świętych Piotra i Pawła w czasie pogrzebu poległych w zamachu na cmentarzu hutniczym.
.
Bezpośrednio przed trumnami, wystawionymi w rzędzie na drewnianych podporach przed kościołem, widać przewodniczącego Międzysojuszniczej Komisji Rządzącej i Plebiscytowej gen. Henri Le Rond (w środku) i jego zastępcę włoskiego gen. Alberto De Marinisa (z lewej), a także dowódcę angielskiego kontyngentu gen. Williama Henekera (po prawej). Gen. Le Rond nachyla się nad jedną z trumien, najprawdopodobniej dekorując ją przyznanym (oczywiście pośmiertnie) odznaczeniem wojskowym.
W środkowej części kadru zaraz za oficerem w długim sukiennym wojskowym płaszczu widać dwóch mężczyzn. Są to najprawdopodobniej: po lewej Sir Harold Stuart, jeden z zastępców generała Le Ronda, a po prawej dr Wincenty Styczyński reprezentujący polską delegację. Tragiczne jest, że Styczyński zostanie zamordowany zaledwie tydzień później, a jego msza żałobna odbędzie się niedaleko – w kościele pw. Świętej Trójcy.
Każda z trumien nakryta jest francuską trójkolorową flagą. Przejście z koloru niebieskiego do białego jest dość słabo widoczne (slajdy są przecież niestety, chciałoby się powiedzieć, czarno-białe), tym niemniej można je dostrzec.