Powstania śląskie w 3D

Pogrzeb niemieckiego urzędnika. Tarnowskie Góry, czerwiec 1921

Seria składa się z pięciu stereoskopowych fotografii, które mają charakter swoistego „reportażu” z pogrzebu. Na dwóch slajdach autor umieścił, napisaną odręcznie tuszem, informację, że jest to pogrzeb niemieckiego urzędnika, który został zabity przez powstańców.

Do obejrzenia w wersji 3D niezbędne będą proste okulary anaglifowe (jedna szybka niebieska, druga czerwona). Tanie tekturkowe okulary można kupić m.in. na portalu Allegro.

Anaglifowe okulary 3D

Fotograf podał także miesiąc i rok pogrzebu urzędnika. Pozwoliło to zawęzić poszukiwania w źródłach pisanych i z dużym prawdopodobieństwem uzupełnić informacje na jego temat. Autor zrobił zdjęcia na trasie konduktu żałobnego z budynku szpitala powiatowego (prosektorium) na cmentarz miejski. Ogólny opis ukazanego na slajdach wydarzenia poniżej. 

Miejsce

Fotograf, najprawdopodobniej francuski oficer, zrobił wszystkie zdjęcia w zasadzie z tego samego miejsca jedynie lekko przesuwając aparat w poziomie coraz bardziej w prawo, podążając za przechodzącym w tym kierunku konduktem.

Wszystkie prezentowane tutaj zdjęcia tego wydarzenia wykonano od strony dzisiejszej ulicy Opolskiej (wówczas Lublinitzerstrasse) przechodzącej wówczas w lewo w Lublinitzer chausse (obecnie kontynuacja ul. Opolskiej)  na skrzyżowaniu z ulicą Powstańców Śląskich (ówcześnie Georgstrasse).

Masywny budynek widoczny za drzewami (z lewej strony fotografii) na pocztówce sprzed 1922, to skrzydło szpitala powiatowego (kreis krankenhaus). Obecnie gmach Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach.

"Zielonki" i "zycherki"

Policjanci widoczni na slajdach to prawdopodobnie funkcjonariusze niemieckiej policji porządkowej. Od koloru mundurów nazywanej „modrą” policją, jej funkcjonariuszy nazywano czasem „zielonkami”. Znienawidzona przez Polaków niemiecka policja bezpieczeństwa (Sicherheitspolizei, policjantów określano potocznie „zycherkami”), utworzona wiosną 1919 roku już wówczas nie istniała. Została zlikwidowana przez Międzysojuszniczą Komisję Rządzącą i Plebiscytową w sierpniu 1920. Impulsem do jej likwidacji było II powstanie śląskie. Po sierpniu 1921 utworzona została tak zwana policja plebiscytowa (polsko-niemiecka, 50/50) – APO ( Abstimmungpolizei). Komendantem APO został francuski generał Georges Ponnet (po III powstaniu zastąpił go Włoch płk Pezenti). Niemcy po likwidacji Sicherheitspolizei (w skrócie SIPO) utworzyli Oberschlesischer Selbstschutz (Samoobrona Górnośląska). Jej liczebność w chwili wybuchu powstania obliczano na kilkuset oficerów i około 20 000 żołnierzy. Z grona tej organizacji, z najbardziej doświadczonych żołnierzy, tworzone były oddziały specjalne zwane „Stostrupen”. Pod koniec maja powstała także Żandarmeria Górnego Śląska (większość Polaków z APO wzięło udział w II powstaniu i trzeba było stworzyć nowe polskie siły porządkowe).

W maju 1921 Tarnowskie Góry zdobyte zostały przez powstańców, ale później na mocy porozumienia oddano je po kontrolę oddziałom francuskim. Powstańcy jednak blokowali miasto (jak wiele innych). Od początku czerwca trwało obsadzanie strefy neutralnej, rozdzielającej obie walczące strony wojskami francuskimi, angielskimi i włoskimi.

Na samym początku czerwca niemiecka „zielona” policja bezpieczeństwa, została uzbrojona w pistolety i karabiny.

Z powodu bojkotowania i utrudniania ruchu kolejowego na terenie węzła w Tarnowskich Górach francuski generał markiz de Brantes 2 czerwca 1921 przekazał Polakom kontrolę nad dworcem kolejowym i linią kolejową przebiegającą przez miasto. O dalszych losach ruchu kolejowego decydować miał generał Lecomte–Denis, komendant bytomskiego odcinka strefy zarządzanej przez Międzysojuszniczą Komisję Rządzącą i Plebiscytową.

7 czerwca ogłoszono zakończenie walk pomiędzy powstańcami śląskimi a niemiecką samoobroną (Selbstschutz) w Tarnowskich Górach. Miasto znalazło się wówczas ponownie w rękach powstańców.

10 czerwca polscy urzędnicy weszli do ratusza. O porządek w mieście miała zadbać policja plebiscytowa. Komendantem miasta został mianowany p. Cebula, komisarzem cywilnym został p. Gajdas. 11 czerwca powstańcy wycofali się z miasta (domagali się tego Francuzi). W Tarnowskich Górach pozostała jednak Żandarmeria Górnego Śląska.

Pogrzeb

Demonstracyjny pogrzeb niemieckiego urzędnika, z udziałem m.in. umundurowanych policjantów, wydaje się być zręcznym wybiegiem obchodzącym zarządzony w mieście przez nową administrację zakaz zgromadzeń powyżej 4 osób. Ponadto w mieście obowiązywała godzina policyjna (od wieczora do rana). 

Wyjątkowo uroczysty pogrzeb urzędnika policji stał się „okazją” do zademonstrowania „niemieckości” Tarnowskich Gór. Sytuacja w mieście  była niezwykle napięta i w każdej chwili groziła kolejnym wybuchem. Próba „pacyfikacji” konduktu pogrzebowego, w którym znalazły się kobiety i dzieci, wywołałaby zapewne wielkie oburzenie. Francuzi poprzestali więc na obserwowaniu i fotografowaniu uroczystości.